Sesje w plenerze oferta - fotograf Łódź

Pakiety:

Mini - 400zł 

  • termin wybrany przez Ciebie
  • do 40min 
  • 20 zdjęć po retuszu skóry i obróbce kolorystycznej
  • zdjęcia do pobrania w galerii internetowej

Standard - 600zł

  • termin wybrany przez Ciebie
  • do 1,5h
  • 35 zdjęć po retuszu skóry i obróbce kolorystycznej
  • zdjęcia do pobrania w galerii internetowej

Jak przygotować się do sesji w plenerze? Gdzie ją wykonać? Sprawdź wpisy na blogu

Wykonuję zarówno plenery kobiece, rodzinne jak i par, najczęściej korzystając z naturalnego światła. Staram się nie ograniczać do jednej stylistyki - wykonuję różne pomysły z różną kolorystyką, co ustalamy przed sesją.

Zdecydowana większość moich modelek nie ma doświadczenia - i Ty również nie musisz go posiadać. Staram się kreować komfortową sytuację, gdyż zaufanie jest ważne nie tylko przy sesjach buduarowych. Pomagam w doborze garderoby i lokacji - co ciekawe, niektóre z tych sesji były wykonywane w Łódzkich parkach (nie wygląda, prawda?).

Poziom obróbki również ustalam z Tobą, wysyłając zdjęcia przykładowe.

Spraw sobie, lub najbliższym prezent i odezwij się!  :)


Sprawdź ich historie:

Sesja w plenerze Beaty

Kolejna sesja, która odbyła się w łódzkim parku:) Z Beatą spotkałyśmy się z samego rana - mimo tego słońce było ostre, kompletnie letnie. Udało nam się upolować ostatni weekend, kiedy drzewa były pięknie obsypane kwieciem. Było trochę pozowania nad stawem, na mostku i pod drzewami - godzinka i mamy piękne, delikatne fotografie, w które Beata idealnie się wpasowała.

Dowiedz się więcej »

Sesja w plenerze Julii

Hasłem naszej sesji z Julią były kwiaty wiśni. Okienko, podczas którego kwitną wiosną jest stosunkowo niewielkie - 2, maksymalnie 3 tygodnie i kwiaty przekwitają, dlatego zawsze polecam umawiać się na nie z wyprzedzeniem, ta magia szybko znika! Zdjęcia wykonałyśmy w dość pochmurną i deszczową pogodę - na szczęście na zdjęciach tego absolutnie nie widać;)

Dowiedz się więcej »

Sesja w plenerze Mari

Sesję z Mari odbyłyśmy wczesną jesienią w Łagiewnikach, kiedy temperatury były jeszcze letnie:) Łagiewniki to nie tylko las, ale też dzikie stawy - wykorzystałyśmy pomost jednego z nich. Miało być elficko, blisko natury i nastrojowo - chyba się udało! 

Dowiedz się więcej »